Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:
“Dzień pierwszy. Popiłem trochę z Polakami. Dzień drugi. Chyba koniec ze mną. Umieram. Dzień trzeci. Polacy znowu wyciągneli mnie na wódkę. Dzień czwarty. Szkoda,że przedwczoraj nie umarłem.”
Wiadomości radia Erewań. W dniu dzisiejszym, na froncie sowiecko-chińskim doszło do wymiany ognia między patrolami. Zginęło 4 żołnierzy radzieckich i 0,5 hektara chińczyków.
Trzech kolesi zastanawia się jak rozdzielić miedzy sobą skrzynkę jabłek. Jeden rzucił pomysł, ze będą wymyślać wierszyki, kto wymyśli ten bierze 1 jabłko.
Zaczyna pierwszy:
– “Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze”
Drugi mówi:
– “Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie”
Trzeci myśli, myśli i mówi:
– “A ch…j wam wszystkim w d…e , ja biorę jabłek cała kupę”
Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu:
– Wypłynęliśmy, kurwa, z portu. Sztorm, kurwa, jak diabli! Ale nasz kapitan, kurwa, to dzielny chłop! Wkrótce zawinęliśmy, kurwa, do portu, to ja, kurwa, myślę: trzeba się, kurwa, napić i zabawić. Idę, kurwa, do knajpy, siadam, kurwa, przy barze, a tu, kurwa, przysiada się do mnie ta… no… kobieta lekkich obyczajów.
Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki,porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn. “Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych” – pomyślał manager, skinął na swoją osobistą tłumaczkę i powiedział:
– Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę. Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej
dowiem się o problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen prywatyzacyjnych.
Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:
Majster do robotnika: “…wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów,
prawidłowo włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ rozrodczy, kobieta lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich
obyczajów, jeśli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka.”
Robotnik do majstra: “Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów, plany tego gwałconego zakładu.”
- Kto twojego syna nauczył tak przeklinać?!
– A ch*j wie!
Dzięki ogromnemu rozwojowi turystyki pigmej Leon zna zwrot “Dlaczego masz takiego małego ch*ja?” już w 52 językach.
10 najsłynniejszych powiedzonek w historii, które zawierały przekleństwo:
1 “Co to kurwa było?” – Burmistrz Hiroszimy
2 “Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?” – Generał Custer (Little Big Horn)
3 “Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!” – Einstein
4 “Ona tak naprawdę wygląda, do kurwy nędzy! ” – Picasso
5 “Jak to, kurwa, rozwiązałeś?” – Pitagoras
6 “Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!” – Michał Anioł
7 “Kurwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz” – Joanna d’Arc
8 “Pierdolona ulewa!” – Noe
9 “Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie” – J.F. Kennedy
10 “A kto się kurwa dowie?” – Bill Clinton
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej żonie, co tam widział:
– Wiesz, Zocha, idę, patrzę, a tu wielki plac! Patrzę na lewo… ochujeć można! Patrzę przed siebie… O rzesz kurde mać! Patrzę na prawo… O ja cię pierdolę…
Zocha zaczyna płakać… Dres pyta:
– Zocha, co Ci sie stało?
Ta odpowiada:
– O Boże, jak tam musi być pięknie.
Odpierwiastkuj się ode mnie Ty ilorazie nieparzysty, bo jak Cię przelogarytmuję, to Ci zbiór zębów wyjdzie poza nawias!
Temat na przyszłej maturze:
Rozwiń cytat :”nam strzelać nie kazano” – w oparciu o wystep reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.
Egzamin z hydrauliki. Profesor czyta treść zadania:
– Z rynny o średnicy 30 cm ścieka woda… Na to wstaje obcokrajowiec i mówi do profesora:
– Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny scieka, pies scieka!?!
Na lekcji informatyki nauczyciel pyta ucznia:
– Czym sie zamyka okno??
Na to uczeń:
– Krzyżykiem prosze pana.
Nauczyciel z oburzeniem:
– Siadaj!!! Bania!!! Klamką BARANIE!!!
Matematyka – ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B:
– Czy wiecie, czym się różni prosta od mojej żony?
Studenci: nie
Dr: prosta jest nieograniczona
Politechnika Świętokrzyska
Konstrukcje Stalowe, mgr P.:
Jeden z pierwszych wykładów. Na tablicy ładny dwuteownik.
A mgr tak to rzecze:
– Proszę państwa, proszę spojrzeć na tablice… Zwracam się w szczególności do pań – tego w Avonie nie znajdziecie…
Politechnika Krakowska
Dr T. – Fizyka:
O elektronie:
– No i ten elektron tak tu zapierdala.
Chwila zastanowienia…:
– … no bardzo szybko porusza…
Politechnika Gdańska
Prawo Konstytucyjne, dr Ch.:
Doktor Ch. Opowiada nam na zajęciach o tworzeniu prawa w polskim sejmie:
– Siedzą ci posłowie w tym sejmie, debatują, burza mózgów…no w każdym razie burza…
Uniwersytet Warszawski
Główny Reanimator. Wykład z ratownictwa:
– (…) ważna jest odpowiednia kolejność czynności przy ratowaniu porażonego prądem. Sam przekonałem się o tym, próbując parę lat temu, na wakacjach, ratować mojego jamnika, który przegryzł kabel prowadzący prąd do namiotu. Zamiast odłączyć prąd, złapałem jamnika za uszy próbowałem go odciągnąć. Niestety, sam zostałem porażony prądem…
Z sali:
– …bo to był pies-przewodnik!!!
Wojskowa Akademia Medyczna w Lodzi
Doktor M.:
– W Średniowieczu jak miało się problemy z sąsiadem, to brało się kumpli, paliło mu chatę, gwałciło bydło i odjeżdżało na ozonie…
Politechnika Radomska
Koniec wykładu z historii starożytnej… Profesor na końcu wykładu: – Czy są jakieś pytania?
Student: – Czy może pan prof. cos powtórzyć?
Profesor (zaciekawiony): – Od którego momentu?
Student: – Od dzień dobry!!!
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
Nestor wrocławskich chirurgów Prof. M. czyta na wykładzie błędy studentów na kolokwium:
– Penis może mieć nawet do 30 m – no to ładnie, czyli ja tu stoję i prowadzę wykład, a mój mały kieruje ruchem na Placu Grunwaldzkim???
Akademia Medyczna we Wrocławiu
Mechanika ogólna I rok, pierwszy wykład. Dr N. odnośnie ilości osób kończących Wydział Mechaniczny:
– Popatrzcie sobie w lewo, potem w prawo – tych kolegów za 5 lat tu nie zobaczycie…
Politechnika Łódzka
Wykład:
– Przepraszam państwa za spóźnienie – nawiasem mówiąc myślałam, że na Sali będzie ze 2-3 studentów, a reszta roztropnie da nogę… Noo, ale jak już jesteście to trudno – w końcu to nie starsze roczniki…
Akademia Medyczna we Wrocławiu
Budowa maszyn:
Na wykładach aula zawsze świeciła pustkami. Toteż, kiedy na egzaminie stawiła się cała kompania i aula była do ostatniego miejsca wypełniona, wykładowca ze zdziwieniem zaczął:
– Panowie – nie wiedziałem, że Was jest aż tylu. Pewnie większość z Was mnie nie zna, więc pozwolicie, że się przedstawię. Moje nazwisko S., a przedmiot i dzisiejszy egzamin to – budowa maszyn.
Szkoła Główna Służby Pożarniczej
Polonistyka, dr. O.:
Na poprawce do studentki która była średnio przygotowana:
– Pani to chyba częściej nogi rozkłada niż książkę…
Uniwersytet Łódzki