May 16
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.
– Wie pan, co ja robię? – pyta studenta.
– Nie.
– Zniżam się do pańskiego poziomu.
Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W końcu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.
– Wie pan, co ja robię? – pyta studenta.
– Nie.
– Zniżam się do pańskiego poziomu.
Na egzaminie z informatyki profesor z widocznym niesmakiem słucha niedorzecznych odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca się do swego psa leżącego pod biurkiem:
– Azor! Wyjdź, bo zgłupiejesz!