May 16

Stalin odwiedził w Gorkach Włodzimierza Ilicza.
– Oj, bracie, coś marnie ze mną, chyba już umrę niedługo.
– No to od razu przekażcie mi władzę.
– Kiedy boję się, że naród nie pójdzie za wami.
– Część narodu pójdzie za mną, a ci, którzy nie pójdą – pójdą za wami.

Dodał:

May 16

Pewnego dnia Stalin przejeżdżał obok pięknej, z białego kamienia wzniesionej cerkwii pod wezwaniem Zbawiciela na Puszczy (XV wiek). Pod cerkwią walało się drewno.
– Skandal, sprzątnąć to – burknal Stalin.
Niestety nikt nie śmiał zapytać, co właściwie miał na myśli. Na wszelki wypadek drwa wywieziono, a cerkiew zrównano z ziemią.

Dodał:

May 16

- Kolekcjonuję dowcipy o sobie – rzekł Churchill do Stalina- Mam ich cały zeszyt..
– Ja też – odpowiedział Stalin – Mam ich cały łagier….

Dodał:

May 16

Konkurs na pomnik Puszkina:
III nagroda – Puszkin czyta dzieła Stalina
II nagroda – Stalin czyta dzieła Puszkina
I nagroda – Stalin czyta dzieła Stalina

Dodał:

May 16

Stalin hołubił pewnego gerontologa, który twierdził, że człowiek może i powinien żyć 150 lat. Gerontolog zrobił szybką karierę, żył w luksusie i otrzymywał duże sumy na swoje prace. Umarł w wieku 62 lat… Na wieść o jego śmierci Stalin powiedział:
– Ale oszust! Wszystkich ocyganił…

Dodał:

May 16

Plenum, sala wypełniona po brzegi towarzyszami z najodleglejszych zakątków Związku Radzieckiego, cisza…. wszyscy w grymasie skupienia słuchają swego wodza. Nagle cisza zostaje przerwana, ktoś kichnął głośno przerywając wodzowi w pół wyrazu… zmarszczył brew, rozejrzał się po sali….
– Kto czychnuł? – gniewnie wykrzyczał. A na sali cisza, nikt nawet spojrzeć w stronę mównicy nie ma odwagi.
– Pierwyj rad rozstrielat! – rozkaz wykonany, towarzysze z pierwszego rzędu auli wyprowadzeni i rozstrzelani….
“Papcio” pyta jeszcze raz
– Kto czychnuł? lecz znów cisza… zanim się obejrzeli już czwarty rząd szedł na rozstrzelanie gdy w końcu w jednym towarzyszu – małym, krępym, gdzieś z kamczatki, odezwało się sumienie i niemrawo rękę podniósł…. “niech zginę ja ale niech ocaleją inni” pomyślał
– Ja towariszcz Stalin…. Ja czychnuł… Stalin skupił wzrok na faceciku z ostatniego rzędu i uśmiechając się szczero rzekł
– Na zdarowie!!

Dodał:

May 16

Przyjeżdża telewizja w góry, bo istnieje ponoć baca, który widział żywego Stalina. No i pytają się bacy, jak wyglądał Stalin. Na to baca:
– Ano był taki strasnie bzydki i miał takie wielkie rogi i wysedł z lasu
– Baco, a może to był jeleń?
– A moze.

Dodał:

May 16

Towarzysz Stalin gra z członkami Politbiura w brydża.
– jeden trefl – zaczyna licytację. Padają kolejne odzywki:
– jeden kier
– raz bez atu
– dwa kier. Znowu kolej na Józefa Wisarionowicza
– jeden trefl ponownie mówi Stalin.
– pas
– pas
– pas

Dodał:

May 16

Jałta. Wielka trójka siedzi na tarasie daczy i chwalą się swoimi papierośnicami. Roosevelt wyciąga swoją, piękną, ze srebra, pokazując wygrawerowany napis:
– PREZYDENTOWI ROOSEVELTOWI – NARĂ“D
Następny w kolejności – Churchill. Pokazuje swoją – piękną srebrną, inkrustowaną kamieniami półszlachetnymi z napisem:
– PREMIEROWI CHURCHILLOWI – KRĂ“LOWA
Kolej na Stalina. Pokazuje swoją, piękną, złotą papierośnicę, inkrustowaną kamieniami szlachetnymi, pyszną robotę najlepszych jubilerów, a na niej wygrawerowany napis:
– POTOCKIEMU – RADZIWIŁŁ

Dodał:

May 16

Towarzyszu Stalin, w mieście X jest człowiek bardzo do was podobny. To samo uczesanie, ten sam wzrost, takie same wąsy.
– Zlikwidować.
– A może ogolić?
-Racja. Ogolić i zlikwidować.

Dodał:

May 16

Amerykanin i Rosjanin spierali się, kto jest wybitniejszym politykiem: Hoover czy Stalin.
– Hoover – mówi Amerykanin – to wspaniały człowiek i polityk. Przede wszystkim oduczył nasz naród pić!
– A Stalin oduczył nasz naród jeść!

Dodał:

May 16

Rozmawiają Stalin z Trumanem:
Truman:
– U mnie to jest demokracja, nie to co u Ciebie! U mnie każdy o dowolnej porze może sobie wyjść na ulicę i krzyknąć “PRECZ Z TRUMANEM!”
– Chwileczkę, odpowiada Stalin. U mnie też jest demokracja! U mnie też każdy o dowolnej porze może sobie wyjść na ulicę i krzyknąć:
“PRECZ Z TRUMANEM!”

Dodał:

May 16

Stalin i Roosevelt postanowili sprawdzić czyi obywatele są bardziej przywiązani do swojego przywódcy. Przywołał Roosevelt szeregowego obywatela USA i mówi:
– Dla dobra Stanów Zjednoczonych, za swego prezydenta, skacz w przepaść.
– Nie, nie mogę. Mam żonę, dzieci i starych rodziców.
Przywołał Stalin szeregowego obywatela Związku Radzieckiego i mówi:
– Za ojczyznę, za Stalina, skacz w przepaść.
– Tak jest! Hurra! – i pobiegł szukać przepaści.
Po drodze Roosevelt pyta go:
– Czemu skaczesz w przepaść?
– Nie mogę inaczej. Mam żonę, dzieci i starych rodziców.

Dodał:

May 16

Ulubiona zagrywką Stalina było przechadzanie się po korytarzu i zadawanie pytania:
“Towarzyszu! To wy jeszcze żyjecie?!”

Dodał:

May 16

Na zebraniu partyjnym przemawia Stalin: Towarzysze, wkrótce socjalizm będzie panował na całym świecie. Dziś obejmuje on jedną piątą ziemskiego globu, za rok będzie to jedna szósta, za dwa lata jedna siódma, później jedna ósma… Tak, tak towarzysze, postępu socjalizmu nic nie zahamuje!

Dodał:

May 16

Oficer radziecki rozmawia z rekrutem:
– Kto jest Twoim ojcem?
– Marszałek Stalin
– Jak to?
– Przecież marszałek Stalin jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony oficer przyznał rekrutowi rację i pyta dalej:
– Kto jest Twoją matką
– Związek Radziecki
– Jak to?
– Przecież związek Radziecki jest matką wszystkich narodów!
Odpowiedzi rekruta spodobały się radzieckiemu oficerowi więc z nadzieją w głosie zadaje jeszcze jedno pytanie:
– A Ty kim chciałbyś zostać?
– Sierotą!

Dodał:

May 16

Towarzysz Stalin wizytuje Polskę. Przelatuje nad hutą Katowice i zapragnął zobaczyć jak się tam pracuje. “Przewodnik” zapewnia:
– Towarzyszu Stalinie, tam sami ochotnicy.
– No to lądujemy na wizytację.
Na naprędce zwołanym apelu Stalin wypytuje:
– Ile macie lat towarzyszu?
– 20
– A wy?
– 25
– A wy
– Dożywocie

Dodał:

May 16

Kiedyś dawno temu polska reprezentacja hokeja zdołała zwyciężyć z reprezentacją ZSRR. Stalin postanowił pogratulować polakom poprzez telegram: “Gratuluje zwycięstwa.STOP.Gas.STOP.Ropa.STOP”

Dodał:

May 16

Zebranie partii przewodniczy Lenin młody Stalin na sali
No towarzysze ci co chcą komunizmu na lewo, ci co chcą kapitalizmu na prawo oczywiście wszyscy poszli na jedyny słuszny kierunek sali tylko młody Stalin został na środku Lenin: A wy towarzyszu co??
Stalin: bo ja chce żyć jak w komunizmie a zarabiać jak w kapitalizmie
Lenin: a to zapraszamy do prezydium

Dodał:

May 16

- Czym się różni Stalin od pralki automatycznej?
– Stalin jeszcze wiesza.

Dodał:

May 16

- Czy Stalin wierzy w Boga?
– Z pewnością. Przecież urządził wielki post..

Dodał:

May 16

Na granicy rozmawiają dzieci polskie i rosyjskie:
– A my mamy chleb! – wołają dzieci rosyjskie.
– A my mamy chleb z masłem!! – rzekły na to dzieci polskie.
– A my mamy Stalina!!! – rzuciły dzieci rosyjskie.
– My też możemy mieć Stalina!!! – odrzuciły dzieci polskie.
– To nie będziecie mieli chleba z masłem!!! – odpowiedziały dzieci rosyjskie.

Dodał:

May 16

Z encyklopedii XXII wieku:
Hitler Adolf – drobny tyran epoki stalinowskiej.

Dodał:

May 16

Warszawa po II wojnie światowej, odbudowa w pełni. Jakiś cenzor ocenia polityczną poprawność nazw ulic i te sprawy. Oprowadza go polski urzędnik:
– Towarzyszu sekretarzu – tutaj mamy plac Armii Czerwonej.
– Bardzo dobrze towarzyszu, prowadźcie dalej.
– Tutaj szkoła podstawowa imienia towarzysza Lenina
– Oh świetnie! Kontynuujcie…
– Tutaj są aleje Gwardii Ludowej.
– Dobrze, bardzo dobrze…
– Na tym terenie powstanie zaś Pałac Kultury i Nauki im. towarzysza Stalina
– Znakomicie, macie coś jeszcze towarzyszu?
-…No tak towarzyszu sekretarzu, no naprawdę chcieliśmy zmienić nazwę, ale mieszkańcy się uparli… no nie mogliśmy – o to tutaj – Plac Zbawiciela
– Ależ towarzyszu, nie przesadzacie z tymi pochlebstwami?

Dodał:

May 16

Stalin dzwoni do Berii
– Ławrientij … za cholerę nie mogę znaleźć mojej fajki
– Tak jest Towarzyszu Stalin, natychmiast wszczynamy poszukiwania
Po czterech godzinach Stalin dzwoni ponownie
– Ławrientij …..
– Towarzyszu Stalin: zaginięcie fajki jest skutkiem spisku – głównie trockistów i zinowjewowców. 200 osób aresztowaliśmy, 150 już przyznało się do winy, trybunał już wydał 30 wyroków śmierci, które wykonano.
– Ławrientij – poczekaj, fajka się znalazła ……

Dodał: