May 16

Jaka jest różnica między IV RP a PRL?
– Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce…

Dodał:

May 16

- Tata, tata! Ruscy polecieli na Księżyc!!
– Wszyscy?
– Nie, trzech.
– To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!!

Dodał:

May 16

Podczas jednej z wizyt w Polsce Breżniew został zaprowadzony przez Gierka do biblioteki. Breżniew chodzi, przegląda książki, nagle w jego ręce dostał się Pan Tadeusz. Breżniew zaczyna czytać:
“Litwo, ojczyzno moja…”, wściekły rzuca książkę i pyta się Gierka:
– Kto to napisał?!
Gierek wystraszony nie na żarty:
– Mickiewicz, ale… ale on już nie żyje…
Na to rozpromieniony Breżniew:
– Wiesz co Edziu, za to cię właśnie lubię!

Dodał:

May 16

Sekretarz komitetu powiatowego obdzwania okoliczne kołchozy:
– No jak tam idą żniwa?
– Chu..wo!
– Nie upiększajcie, mówcie jak jest!

Dodał:

May 16

Jaka jest rola związków zawodowych w kapitalizmie?
– Mają bronić robotników przed ustrojem.
A jaką spełniają rolę w socjalizmie?
– Odwrotną niż w kapitalizmie.

Dodał:

May 16

Co by było w Polsce, gdyby nie było PRL?
Wszystko.

Dodał:

May 16

- Sensacja! Sensacja! Ruscy wypuścili Sputnika.
– Jaka tam sensacja. Odsiedział swoje, to go wypuścili.

Dodał:

May 16

W jednym z reakcyjnych domów była papuga, która ciągle powtarzała:
“Precz ze Stalinem!” Usłyszał to UB-ek – papuga i jej właściciele stanęli przed sądem. Lecz w dniu rozprawy papugę wymieniono na inną u księdza. W trakcie przesłuchania, mimo nalegań sądu, ptak uparcie milczy. Sędzia, by skłonić jednak papugę do mówienia, sam powtarza: “Precz ze Stalinem”.
Bez skutku. Wreszcie zaproponował, by wszyscy zebrani w sali rozpraw krzyknęli: “Precz ze Stalinem”.
Po tym okrzyku papuga zareagowała:
– Panie, wysłuchaj ich modlitw!

Dodał:

May 16

W 1968r., po słynnym wystawieniu “Dziadów”, delegacja polska bawiła w Moskwie. Chruszczow zwraca się do Gomułki:
– Podobno u was w teatrze wystawiono antyradziecką sztukę?
– No, tak, “Dziady” – z pokorą potwierdza Gomułka.
– I coście zrobili ?
– Zdjęliśmy sztukę.
– Dobrze. A co z reżyserem?
– Został zwolniony z pracy.
– Dobrze. A autor ?
– Nie żyje.
– A toście chyba przesadzili…

Dodał:

May 16

Z pamiętnika komunisty:
Pierwszy dzień: włączam radio – Lenin
drugi dzień: włączam telewizor – Lenin
trzeci dzień: czytam gazetę – Lenin
czwarty dzień: oglądam plakaty – Lenin
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę.

Dodał:

May 16

Wybory w latach 50-tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci.
– O! Piłsudski.
– Nie Piłsudski towarzyszko tylko Josef Wisarionowicz Stalin.
– A co on takiego zrobił ten Stalin?
– On wygnał Niemców z Polski.
– Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.

Dodał:

May 16

Znalazłem sposób na wyprowadzenie kraju z kryzysu – mówi Kowalski do żony. – Po prostu trzeba powiesić wszystkich komunistów i pomalować drzwi na biało.
Dlaczego malować drzwi na biało? – dziwi się żona.
– A dlaczego nikt nie pyta o to pierwsze?

Dodał:

May 16

Zamienię pomnik na dwie paczki pieluch. Matka Polka.

Dodał:

May 16

W upalny, słoneczny dzień Bierut spaceruje pod parasolem przeciwdeszczowym. Spotyka go dwóch znajomych, którzy zdziwieni pytają dlaczego w taki pogodny dzień chodzi z parasolem.
– Właśnie miałem telefon z Kremla, że w Moskwie pada deszcz – odpowiada zagadnięty.

Dodał:

May 16

W sklepie warzywnym klient prosi o jedną brukselkę.
Jedną? – dziwi się sprzedawca.
– Tak, bo to do gołąbków z przydziałowego mięsa.

Dodał:

May 16

U nas co druga osoba kradnie – mówi Kiszczak do Jaruzelskiego.
– Cicho! Mówmy, że nie co druga, tylko co trzecia, będzie na Rakowskiego.

Dodał:

May 16

Tonącego w Wiśle Jaruzelskiego wyratował piętnastoletni chłopak.
– Czego chcesz w nagrodę? – pyta generał wdzięczny za uratowanie życia. Chłopak drapie się w głowę, w końcu powiada: – Katolickiego pogrzebu z orkiestrą, na koszt państwa.
– Skąd ci przyszło do głowy takie życzenie? – dziwi się Jaruzelski.
– Bo jak mój ojciec dowie się, kogo uratowałem, to mnie zatłucze.

Dodał:

May 16

Siwak prosi w sklepie o papierosy “carmen”.
Nie “carmen” tylko “karmen”- poprawia sprzedawca.
Dwa dni później Siwak znalazł się w areszcie: chciał wysadzić w powietrze stację benzynową, bo myślał, że to siedziba KPN.

Dodał:

May 16

Pisze milicjant do milicjanta: Franku, piszę powoli, bo wiem, że szybko nie umiesz czytać.

Dodał:

May 16

Obowiązuje zakaz kąpieli w Bugu. Gdyby kto zaczął tonąć i machać rękami, Sowieci mogliby pomyśleć, że są wzywani na pomoc.

Dodał:

May 16

Nagasaki – rezultat wojskowych rządów w Japonii.
Nagie haki – rezultat wojskowych rządów w Polsce.

Dodał:

May 16

Na zebraniu Biura Politycznego Jaruzelski chwali się sukcesami polskiej gospodarki.
– Nawet papież poświęcił jej uwagę w swoim przemówieniu na forum ONZ.
– A co powiedział? – interesuje się towarzysz.
– Jezus, Maria!

Dodał:

May 16

Na ławce w parku siedzi milicjant i tak gorzko łka, że jakiś miłosierny przechodzień ulitował się nad nim i pyta
– Czemu pan tak płacze?
– Pies patrolowy mi uciekł.
Proszę się tak nie martwić, może odnajdzie drogę.
– On tak, ale jak ja trafię?

Dodał:

May 16

Milicjant w komisariacie odbiera teleks, czyta go klika razy, po czym zamiata starannie podłogę, rozbiera się do naga i wybiega na dwór. W teleksie napisano “Zamieć i gołoledź na E-22″.

Dodał:

May 16

Mężczyzna idzie ulicą dźwigając telewizor.
– Zepsuty? – zagaduje znajomy.
– Nie, niosę go do kościoła.
– A to dlaczego?
– Bez przerwy kłamie i kłamie, czas, żeby się wyspowiadał.

Dodał: