May 16

Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawiają o tym, kogo najbardziej lubią operować.
– Ja to bardzo lubię operować księgowych. Wszystko w środku jest ponumerowane.
– Jeszcze łatwiejsi w obsłudze są bibliotekarze. Wszystko mają ułożone w porządku alfabetycznym – twierdzi drugi chirurg.
– Ja to lubię informatyków. Wszystkie narządy oznaczone są odpowiednimi kolorami.
– A ja uważam, że najłatwiejsi do zoperowania są prawnicy. Nie mają serca, nie mają kręgosłupa, nie mają jaj, a głowę i dupę można bez problemów zamienić miejscami.

Dodał:

May 16

Do adwokata przychodzi biedna wdowa prosząc o poradę prawną. Po skończonej wizycie adwokat zażądał 100 zł. Ta drżącymi rękami wyjęła banknot z portfela i podała radcy. Ten jednak po wyjściu kobiety zauważył, że ta pomyliła się dając mu dwa sklejone banknoty stuzłotowe przez przypadek.
I wtedy stanął przed dylematem moralnym… Podzielić się ze wspólnikiem?

Dodał:

May 16

Prawo jest jak płot – żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, a bydło przynajmniej się nie rozłazi, gdzie nie powinno.

Dodał:

May 16

Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze atrakcyjna kobietę. Podchodzi i zagaja:
– Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
– Co porabiam? Dymam, kogo popadnie. Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet tutaj. Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic innego. Na to on:
– No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem. A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?

Dodał:

May 16

Sędzia do oskarżonego:
– Dlaczego żona się chce z panem rozwieźć ?
– Sam nie wiem, złociutki…

Dodał:

May 16

Proces sądowy
– Jest pan oskarżony o to ,że uderzył pan poszkodowanego dwa razy w twarz .Oskarżony chce pan coś dodać
– Nie Wysoki Sądzie myślę ,że mu to wystarczy

Dodał:

May 16

Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią?
– Bo podobno w głębi to oni są dobrzy.

Dodał:

May 16

Tegoroczna zima była tak ostra, że nawet prawnicy trzymali ręce we własnych kieszeniach..

Dodał:

May 16

- Co ma wspólnego prawnik z żabą?
– Obydwoje mają wielką głowę, która składa się tylko z ust.

Dodał:

May 16

- Czy świadka bardzo wyczerpało to przesłuchanie?
– Pan żartuje, panie sędzio, po piętnastu latach małżeństwa?!

Dodał:

May 16

Adwokat wygrał dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysyła mu SMSa:
– Prawda zwyciężyła.
Biznesmen natychmiast odpowiedział:
– Proszę wnieść apelację!

Dodał:

May 16

Włamywacz skarży się koledze:
– Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
– No to jednak miałeś szczęście!
– Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!

Dodał:

May 16

Sędzia pyta:
– Zawód oskarżonego?
– Akrobata, Wysoki Sądzie.
– Woźny, proszę pozamykać okna!

Dodał:

May 16

Przychodzi facet z aligatorem do baru i pyta:
– Macie tu prawników?
– Mamy.
– To dla mnie proszę piwo, a dla mojego aligatora adwokata.

Dodał:

May 16

Komisja egzaminacyjna na wyższej uczelni przepytuje kandydata na przyszłego prawnika:
– co Pana skłoniło do tego, żeby zdawać na wydział prawa ?
– ….hmmmm… no… tato…….. nie wygłupiaj się…….

Dodał:

May 16

Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:
– Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat?
– Jeszcze nie. Pokaż!

Dodał: