May 16

Przychodzi policjant do kasy i mówi:
– Poproszę bilet do Rabce.
Kasjerka do niego, nie do Rabce tylko do Rabki. A policjant na to:
– Czy była pani kiedykolwiek w Rabki???

Dodał:

May 16

Idą dwaj policjanci ulicą i znajdują na niej lusterko. Pierwszy patrzy i mówi:
– Ty ja chyba tego idiotę skądś znam.
Po chwili drugi patrzy i mówi:
– Ty durniu to przecież ja!
Zaraz po tym zdarzeniu podjeżdża radiowozem komendant i mówi:
– Pokażcie co tam macie.
Po chwili komendant mówi:
– Co wy kretyny własnego komendanta nie poznajecie?!
Komendant schował lusterko i udał się w stronę domu. Będąc w domu córka przeszukała mu kieszenie i znalazła lusterko spojrzała i krzyczy:
– MAMO, MAMO tata ma kochankę!!!
– Pokaż mi to!!!
Żona po chwili mówi:
– Eee… taka stara pudernica, nie mam nawet być o co zazdrosna!!!

Dodał:

May 16

Za krzakami na autostradzie skrył się patrol policji. Wszyscy jadą bardzo szybko i po kolei płacą mandaty. W pewnej chwili przejechała wolno syrenka i policjanci postanowili dać jej kierowcy nagrodę okrągłą stówkę.
– Co pan zrobi z tą nagrodą? – spytali.
– Wreszcie zrobię prawo jazdy – odpowiedział.
– Niech pan go nie słucha, on jak sobie mocno popije zawsze gada od rzeczy – wtrąciła żona.
Babcia:
– A mówiłam ci Stasiu, że kradzionym autem daleko nie zajedziesz!
Na to dziadek wychodzi z bagażnika:
– Czy to już Austria?!

Dodał:

May 16

Policjant zatrzymuje auto prowadzone przez staruszkę.
– Przekroczyła pani sześćdziesiątkę!
– Ależ skąd. To ten kapelusz tak mnie postarza.

Dodał:

May 16

Dwaj złodzieje po włamaniu do dużego sklepu odzieżowego sortują garderobę, odkładając do dużych toreb wszystko co, stanowi większą wartość. Nagle jeden ze złodziei pokazuje drugiemu kolorowy sweter.
– Spójrz! Kosztuje 200zł! Przecież to rozbój w biały dzień!
– Racja, to zwykłe złodziejstwo.

Dodał:

May 16

Ile jest dowcipow o policjantach?
– Ten jeden – reszta to prawda.

Dodał:

May 16

Przestępstwa dokonano w nocy z piętnastego na szesnastego lipca.
– Przepraszam, ale nie dosłyszałem, w nocy z piętnastego na którego?

Dodał:

May 16

Przychodzi policjant z jednostki prewencji do domu, wyciąga pałę i leje żonę. Ta w krzyk:
– Józek, nie przynoś mi nigdy roboty do domu!

Dodał:

May 16

Co robi policjant, gdy dostanie narty wodne?
– Szuka pochyłego jeziora.

Dodał:

May 16

- Płaci pani mandat! – mówi dwóch policjantow, zatrzymując samochód, jadący z nadmierną prędkością.
– A czy nie mogłabym zapłacić w naturze?
– Co to znaczy: “w naturze”?
– No, wiecie, musiałabym zdjąć majtki i wam dać…
Policjant odwraca się do kolegi i pyta:
– Potrzebne ci są majtki?
– Nie!
– Mnie też nie…

Dodał:

May 16

Policjant zatrzymuje przechodnia.
– Proszę się wylegimi… wylemigi… wyligi… A zresztą, niech pan idzie do domu, mam dziś dobry humor!

Dodał:

May 16

Policjant zatrzymuje samochod.
– Proszę pana, przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.
– Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje służbę koledze, mowi:
– Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku.

Dodał:

May 16

Policjant w księgarni:
– Proszę o coś głęboko intelektualnego, pobudzającego do myślenia.
– Może Kafkę?
– Dziękuję, już piłem.

Dodał:

May 16

Policjant zatrzymuje pijanego kierowcę:
– Dmuchnij pan!!!
– A gdzie boli?

Dodał:

May 16

Policjant wybrał się z kolegą do teatru. Kolega, przeglądając program, zauważa:
– Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa się po pięciu latach…
– Ale bilety zachowują ważność?

Dodał:

May 16

Glina zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. Podchodzi do samochodu i mówi:
– Proszę dmuchnąć
– (Facet takim wesolutkim, zapitym głosem) AAaależ ooczywiscie ppanie wwwładzo
glina patrzy w balonik a tu zero
– Jeszcze raz proszę powtórzyć!
Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kreda na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
– Chyba wie pan co należy z tym zrobić
A gość:
– Oczywiście (tu pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze)

Dodał:

May 16

CIA zatrudnia zabójcę. Jest trzech kandydatów: dwóch facetów i kobieta. Zanim dostaną swoje pierwsze zadanie muszą zostać sprawdzeni, czy są gotowi na wszystko. Pierwszy facet dostaje do ręki pistolet i ma wejść do pokoju, w którym jest jego żona i ja zabić, ale odmawia – nie nadaje się na zabójcę. Drugi facet dostaje takie samo zadanie. Bierze pistolet,
wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
– Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
Wreszcie przychodzi kolej na kobietę; ona ma zabić swojego męża. Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, słychać strzał, potem drugi, potem jeszcze jeden – cały magazynek wystrzelany, potem jakieś krzyki i hałas.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i mówi:
– Dlaczego nikt mi nie powiedział, ze w pistolecie są ślepe naboje?!! Musiałam go zatłuc krzesłem!

Dodał:

May 16

Przychodzi policja do Kowalskiego, dzwoni. Odbiera Kowalski i pyta:
– Kto tam?
– Policja!
– Czego chcecie?
– Porozmawiać.
– W ilu jesteście?
– W dwóch.
– To porozmawiajcie między sobą.

Dodał:

May 16

Do policjanta podchodzi mała dziewczynka i podaje mu pałkę:
– Przepraszam, to pana pałka?
– Nie moja. Policjant łapie się za bok – ja swoja zgubiłem…

Dodał:

May 16

- Dlaczego na patrolu policyjnym jest zawsze 2 policjantów?
– Bo jeden umie czytać, a drugi pisać!

Dodał:

May 16

Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej.
– A gdzie są wycieraczki?
– Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty.

Dodał:

May 16

Idzie policjant się odlać. Po jakimś czasie wychodzi z krzaków cały obsikany.
– Co się stało? – pyta się kumpel.
– Wyjąłem nie ta pałę…

Dodał:

May 16

Dwaj policjanci obserwują helikopter:
– Te Franek, dlaczego ten helikopter od 15 minut wisi nieruchomo w powietrzu?
– Może skończyło mu się paliwo…

Dodał:

May 16

- Dlaczego w Wiśle utopiło się dwóch policjantów?
– Bo zapalali motorówkę na popych.

Dodał:

May 16

Podchodzi dzieciak do policjanta ,a policjant się pyta :
– A podoba ci się czapeczka?
– Tak
– A podoba ci się mundur?
– Tak
– A podoba ci się pałka?
– Tak
– A w przyszłości będziesz policjantem?
– Proszę pana, ale ja się dobrze uczę.

Dodał: