Epidemiologia:
– Jak się kogoś uratuje to fajnie, a jak koleś umrze to ups… Ale trzeba skubańca w statystyce umieścić…
Akademia Medyczna w Gdańsku
Prawo, wstęp do prawoznawstwa, dr D. Student się wynurza udając mądrale:
– A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją…
Doktor D.:
– Jak na pana patrzę to myślę, że to nie byłby taki głupi pomysł…
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Pewien mgr na ćw. z matematyki. Po piętnastu minutach rozwiązywania na tablicy całki, która była zadana jako praca domowa (ale oczywiście nikomu nie wyszła) po cichu do siebie:
– Kurwa to znowu nie wychodzi…
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Fizjologia studiowania. Profesor na fizjologii:
– Bo wiecie, że kobiety studiują za-wzięcie, a panowie za-żarcie??
Akademia Rolnicza w Krakowie
Wykład. Mechanika :
– Do rozwiązania tego zadania niech przyjdzie koleżanka z tamtego rzędu. Wyniki nie będą lepsze niż kolegi, ale przynajmniej będzie miło popatrzeć…
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Elektrotechnika, dr O. Wykład. Niefortunnie usnęło się jednemu ze studentów z pierwszego rzędu, więc usłużny kolega go budzi, szturchając łokciem.
Na to Dr O.:
– Po jaka cholerę go pan budził?! Po cichu spal i nikomu nie przeszkadzał!
Politechnika Śląska
Prof. dr hab. inż. Zbigniew C. Podczas wykładu z Analizy Algorytmów, temat:
Wyszukiwanie wzorca w tekście:
– (…) sprawdzamy czy Ala się zgadza. Jak się nie zgadza, to posuwamy. Ale tak długo, aż się zgodzi…
Politechnika Śląska
Znajomy wchodził do rektora po wpis. Wchodzi do sekretarki, mówi dzień dobry, w tym momencie z gabinetu obok wychodzi rektor i mówi:
– Kurwa wódka mi się wylała…
Spojrzenie na studentów:
– … ale to nie moja wina…
Drugie spojrzenie:
– … a wy nic nie widzieliście!
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Krajoznawstwo prof. H.
Pan prof. H. zanosił się kaszlem. Jedna ze studentek pyta:
– Jest pan chory?
– No niestety – odpowiada H.
– To ja mam coś dla pana – mówi studentka grzebiąc w torbie.
H. z nadzieja w glosie zapytał:
– Wódkę?
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski
Prof. R. Kumpel pyta:
– Panie profesorze mam pytanie dotyczące kolokwium – czy będziemy podzieleni jakoś na grupy??
Profesor się chwile zamyślił, roześmiał i wypalił tekstem:
– Tak… tak… po tej stronie usiądą praworęczni, a po tej leworęczni. W tej części palący, a w tamtej niepalący…
Politechnika Wrocławska
Matematyka Dyskretna z dr R. Podczas wykładu o wyprowadzaniu dowodów wprost i nie wprost:
– Ludzie są na ogół leniwi. Studenci niby są ludźmi, ale studenci nie podlegają temu prawu. Studenci są zawsze leniwi.
Politechnika Łódzka
Matematyka Dyskretna z dr R.:
– Pamiętajcie, że my w sesji mamy jeszcze gorzej niż wy. Mamy więcej roboty, bo wy pójdziecie do domu i możecie się napić, a my siedzimy tu po nocach…
Politechnika Łódzka
Angielski. Rozmawiamy o problemach pewnej firmy kosmetycznej, a magister D. na to:
– Bo trzeba uważać, co się na ryja kładzie…
Polsko – Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych (WZI Bytom)
Psychologia, fajny doktorek:
– Pokaże Państwu jak oddziaływać na ludzi. Do Pana z ostatniej ławki…
– Ty jełopie wyglądasz jak zasraniec, po co Ciebie matka urodziła? Jesteś jak wesz na dupie…
Student po cichu do kolegi, ale słychać było wyraźnie:
– Zaraz mu pierdolne..
Doktor:
– Właśnie tak się oddziałuje na ludzi!
Uniwersytet Jagielloński
Wykłady, geografia:
– Profesorze! Ja chciałbym się dowiedzieć jak będzie wyglądać zaliczenie.
– Niech Pan na mnie nie patrzy, ja Pana nie zaliczę…
Politechnika Częstochowska
Elementy prawa. Wykładowca – na poziomie, szanowany, elegancki człowiek w wieku budzącym szacunek. Prowadzi wykład, gdy wchodzą spóźnione studentki.
Reakcja:
– O, czipsy przyszły…
Akademia Ekonomiczna w Poznaniu
Na kolosie z maszyn. Na zaliczeniu mgr mówi do jednego z kolczykiem w uchu:
– Pan należy do Unii Europejskiej?
– No tak…
– Bo tam kolczykują bydło…
Politechnika Krakowska
Prof. Ch. Wstęp do teorii polityki. W trakcie wykładu:
– Dzisiaj niestety musimy kończyć wcześniej. Mam małą imprezę w domu i boje się, że koledzy grając w bilard, wszystko mi z barku wypiją…
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Pan docent w przerwie wykładu wyjaśniał skąd u niego przejściowe problemy z kostką…
– Otóż dnia wczorajszego wracałem moi Państwo z przyjęcia imieninowego. Pogoda paskudna – tzw. plucha czyli lód na chodniku pokryty śniegiem i wodą. Jeden fałszywy, nieskoordynowany ruch i leżę… I co? Kostka skręcona, adidasy brudne, garnitur porwany…
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie…
– No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
– Ale mam buciki odwrotnie…
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią… Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść….. Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
– Ale to nie moje buciki….
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami… Zeszły!
Na to dziecko :
-…bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają….. weszły!.
– No dobrze – mówi wykończona pani – a gdzie masz rękawiczki?
– W bucikach.
Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody – stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Młody mówi z podziwem:
– No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie?
– Nie synu, w dupie…
Mąż odwozi do szpitala rodzącą żonę – nauczycielkę polskiego. Ta nazajutrz dzwoni do męża:
– Kochany, jestem taka szczęśliwa! Wyobraź sobie: rodzaj męski, liczba mnoga!
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik:
– Małgosiu, co to za wzór?
– To jest… No, mam to na końcu języka…
– Dziecko, wypluj to szybko! – mówi nauczyciel. – To kwas siarkowy…
Dwaj chłopcy podbiegają do policjanta:
– Panie władzo, szybko, nasz nauczyciel!
– Co się stało? Napadli go?
– Nie, on nieprawidłowo zaparkował…
O czym powinni pamiętać nauczyciele wychowania seksualnego?
– Aby nie zadawać prac domowych!