- Do kogo piszesz ten list ? – pyta żona męża.
– Czemu pytasz ?
– Oj, ty zawsze musisz wszystko wiedzieć! – odpowiada żona.
Facet dał ogłoszenie do gazety “Szukam żony”. Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana
większość zaczynała się słowami “Weź pan moją”.
Tak! Zgadzam się mój przyszły zięciu na wzięcie ręki mojej córki z mojej kieszeni do twojej…
- Czy oskarżony moze wytłumaczyć dlaczego zabił żonę a nie jej kochanka?
– Wysoki sądzie, doszedłem do wniosku, że lepiej zabić jedną kobietę, niż co tydzień kolejnego mężczyznę.
Po hucznym weselu odbywającym się w hotelowej restauracji, młoda para wynajmuje sobie pokój, żeby jak najszybciej doszło do “konsumpcji związku”. Zdenerwowany pan młody drżącymi rękami nie może trafić kluczem w dziurkę zamka. Żona stoi za nim i kręcąc głową mruczy z ironią:
– Nooo, nieźle się zapowiada…
- Ożeniłeś się i sam sobie guziki do płaszcza przyszywasz?
– A skąd! To nie mój, to żony…
Mąż do żony:
– Taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłogi. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód…
Pewna kobieta miała problem ze swoim “świeżo upieczonym” mężem. Poszła, więc wyżalić się sie swojej mamie…
– Mamo, posłuchaj… Roman w ogóle nie chce sie ze mną kochać…. Leżymy w łóżku a on tylko czyta te swoje książki i dokumenty…
– Niemożliwe córeczko… Załóż jakąś seksowną bieliznę to na 100% sie skusi.
– Próbowałam już wszystkiego i nic nie działa.
– No to zamieńmy sie na jedna noc… zostań w pokoju obok a ja sie postaram aby przyszła mu ochota na seks.
Jak postanowiły tak zrobiły… Leży, więc teściowa z Romanem w łóżku aż tu nagle ręka Romka po kilku minutach wędruje pod kołdrę poszukując pewnego miejsca Teściowa zrywa sie na równe nogi, biegnie do pokoju obok i mówi córce:
– Widzisz, mówiłam ze mi sie uda…. nie minęło 2 minuty jak Romek już wkładał rękę pod kołdrę…..
– Oj mamo nic nie rozumiesz…. on zmoczy palec i przewróci kartkę.
Stoi małżeństwo na skraju przepaści:
– Miły, a jak skoczę w przepaść, to mnie uratujesz?
– Kochana, a jak powiem “tak”, to skoczysz?
Kobieta po śmierci trafia do nieba i natychmiast rozpoczyna poszukiwania swego męża.
Swięty Piotr sprawdza w kartotece ale w rubrykach: normalni, błogosławieni, święci nie ma nazwiska poszukiwanego.
Podejrzewając najgorsze, czyli zsyłkę do konkurencji, św. Piotr pyta ze współczuciem:
– A ile lat byliście Państwo małżeństwem?
– Ponad 50 lat! Odpowiada żona pochlipując.
– To trzeba było od razu tak mówić! – uradowany Piotr podrywa się do karttoteki.
– Z pewnością znajdziemy go w dziele “męczennicy”!
Spotyka się dwóch mężów:
– Słyszłem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś?
– Jeszcze nie, zamknęła się w łazience…
- Mamo, mamo wychodzę za maż. Znalazłam takiego faceta jak tata.
– I czego ty chcesz dziecko ode mnie? Współczucia?!
- Dlaczego jest pan antysemita?
– Dwa lata temu jeden żyd spieprzył mi całe życie!
– O żesz w mordę, który to?
– Mendelsson.
Miłosć sprawia, że człowiek normalny wykonuje różne zwariowane rzeczy.
Wielu przykładowo ożeniło się.
- Ten lekarz jest niesamowity! W kilka sekund wyleczył moją żonę z wszystkich dolegliwości!
– Jak to zrobił?
– Powiedział, że to objawy nadchodzącej starości…
Żona, robiąc mężowi awanturę wypomina mu wszystkie jego przewiny i wady, na koniec mu wyrzucając:
– … i pensję też masz małą!!
Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekają jakie to ich żony są przerażające. Pierwszy mówi:
– Moja jest tak straszna, że jak ją postawiłem na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie…
Drugi na to:
– A moja ma wymiary 90/80/60.
– To całkiem nieźle.
– Taak… Druga noga tak samo…
Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
– Oj Ty mój biedaku… Znowu całonocne zebranie?
– No…
– Daj plaszcz… Masz szminkę na policzku… zaraz > wytrzemy… pewnie znowu ta stara ksiegowa wycałowala cię w pracy
– No…
– Masz też szminkę na kołnierzyku… pewnie ktoś cię > brudził w autobusie… nie przejmuj się
– No…
– Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku…
– No…
– Jesteś podrapany na plecach… Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
– No….
– Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
– No to teraz kombinuj…
Maż zwraca się do żony:
-Zrób mi herbatę.
Żona na to:
-A magiczny zwrot?
Na co odpowiada mąż:
– HOKUS POKUS STARA KU…WO
Kowalscy postanowili pójść do opery. Kiedyś w końcu trzeba… Ubrali się odświętnie w garnitur i suknie wieczorowa. Ustawili się po bilety w kolejce pod kasą. Przed nimi gość zamawia:
– Tristan i Izolda. Dwa poproszę…
Kowalski jest następny:
– Zygmunt i Regina. Dla nas tez dwa…
80-latek chce się kochać z żoną.
– Ale tylko z prezerwatywą, zaznacza żona.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża, przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj
Powracającego późnym wieczorem do domu męża wita żona z wałkiem.
– Ty łajdaku, masz na twarzy szminkę!
– To nie szminka, to krew. Potrącił mnie samochód.
– No… masz szczęście.
Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
– Kto tam?
– Mol!!
– A futro?!
– W domu sobie zjem!
Dzwoni telefon:
– Dzień dobry, czy mogę z Jola?
– Niestety małżonki nie ma w domu.
– To wiem, jest u mnie – pytam, czy mogę…
Żona do męża:
– Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju to zegar spadł tuz za mną…
Mąż:
– Zawsze się spóźniał…