<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dowcipy 24/7 &#187; O cyrku</title>
	<atom:link href="http://dowcipy247.info/kategoria/o-cyrku/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dowcipy247.info</link>
	<description>Najlepsze polskie dowcipy :)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 May 2008 14:37:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Podczas</title>
		<link>http://dowcipy247.info/podczas/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/podczas/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice, wołając: &#8220;Ratunku, pożar!&#8221;, tymczasem z boku stoi spokojnie jakiś facet i mówi: &#8211; Jestem dyrektorem cyrku. Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/podczas/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dyrektor cyrku dał</title>
		<link>http://dowcipy247.info/dyrektor-cyrku-dal/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/dyrektor-cyrku-dal/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Dyrektor cyrku dał do gazety ogłoszenie następującej treści: &#8220;Poszukujemy odważnego mężczyzny, który z masztu wysokości piętnastu metrów z zawiązanymi oczami wskoczy do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta&#8221;. Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/dyrektor-cyrku-dal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hipnotyzer w cyrku</title>
		<link>http://dowcipy247.info/hipnotyzer-w-cyrku/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/hipnotyzer-w-cyrku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzów i mówi do publiczności: &#8211; A teraz zahipnotyzuję tego pana i każę mu zapomnieć wszystkie niemiłe sprawy. &#8211; Nie! &#8211; krzyczy mężczyzna z trzeciego rzędu. &#8211; On jest mi winien 500 złotych. Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/hipnotyzer-w-cyrku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przez wieś jadą</title>
		<link>http://dowcipy247.info/przez-wies-jada/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/przez-wies-jada/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku. &#8211; Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/przez-wies-jada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W pewnej wędrownej</title>
		<link>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał: &#8220;Za późno. Numer zjedzony&#8221;. Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziennikarz pyta</title>
		<link>http://dowcipy247.info/dziennikarz-pyta/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/dziennikarz-pyta/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Dziennikarz pyta cyrkowego akrobatę: &#8211; Proszę zdradzić, jak osiągnął pan tak olbrzymi sukces w tak trudnym zawodzie? &#8211; To proste. Gdy rano budzę się, od razu wypijam buteleczkę wódki, tak zwaną &#8220;małpeczkę&#8221;. W południe znów wypijam &#8220;małpeczkę&#8221; i po obiadku jeszcze jedną &#8220;małpeczkę&#8221;. Wieczorem, przed samym występem wypijam ostatnią &#8220;małpeczkę&#8221; i jak już jestem na [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/dziennikarz-pyta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Młody tygrys po raz</title>
		<link>http://dowcipy247.info/mlody-tygrys-po-raz/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/mlody-tygrys-po-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: &#8211; Kto tam siedzi? &#8211; To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami. Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/mlody-tygrys-po-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cyrkowy magik po</title>
		<link>http://dowcipy247.info/cyrkowy-magik-po/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/cyrkowy-magik-po/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: &#8211; Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Z ostatniego rzędu słychać męski głos: &#8211; Maryśka, zgłoś się na ochotnika! Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/cyrkowy-magik-po/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fakir wracając od</title>
		<link>http://dowcipy247.info/fakir-wracajac-od/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/fakir-wracajac-od/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku. &#8211; I co powiedział panu lekarz? &#8211; Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety. Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło. Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy! Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/fakir-wracajac-od/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na cyrkowej arenie</title>
		<link>http://dowcipy247.info/na-cyrkowej-arenie/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/na-cyrkowej-arenie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer: artysta chwyta za grzywę największego lwa, wkłada swą głowę do jego paszczy, a potem jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje swą głowę z paszczy lwa i pokazuje publiczności zrobiony na drutach szalik. Publiczność jest [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/na-cyrkowej-arenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Facet w cyrku</title>
		<link>http://dowcipy247.info/facet-w-cyrku/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/facet-w-cyrku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środku i kopie krokodyla w dupę. Krokodyl rozdziawił paszczę, a facet rozpina rozporek, wyciąga fiuta i kładzie krokodylowi na zęby. Potem bierze deskę i napierdala krokodyla po głowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z bólu łzawią. Po pięciu minutach napierdalanki wyciąga fiuta, krokodyl zamyka paszczę, [...]]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/facet-w-cyrku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W pewnej wędrownej</title>
		<link>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/</link>
		<comments>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 14:37:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[O cyrku]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[W pewnej wędrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywał z kapelusza jajka, kurę oraz koguta. Wkrótce trupa rozleciała się. Po kilku miesiącach bezrobotny magik otrzymał list z propozycją występów w innym cyrku. Odpisał: &#8211; Za późno. Numer zjedzony. Nie ma podobnych dowcipów]]></description>
		<wfw:commentRss>http://dowcipy247.info/w-pewnej-wedrownej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

