May 16

- Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem się wstydliwą chorobą. Czy to przejdzie?
– Przejdzie, przejdzie… na żonę.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
– Skad u pani to niemowlę?
– Miałam randkę w ciemno…

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza z piaskiem w zębach, a lekarz pyta:
– Co pani jest?
– Glebogryzarka.

Dodał:

May 16

Przychodzi goła baba do lekarza z karabinem w ręce.
– Co pani dolega?
– Naga broń.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza.
– Panie doktorze, gdy prowadzę samochód zawsze mylę o sexie. Co mam robić?
– Musi pani kupić samochód z automatyczn skrzynią biegów.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza z piłą tarczową w d..ie.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Rżnę się na okrągło!

Dodał:

May 16

Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza:
– Co pani taka skupiona?

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza.
– No i co, czy pomogły pani te lekarstwa co przypisałem na hemoroidy?
– Tak, pół na pół.
– Jak to?
– Te długie śliskie tabletki to jakoś połknęłam, ale ten krem, co mi pan przepisał, to nawet z chlebem zjeść nie mogłam.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza. Ten j zbadał, a że był to lekarz prywatny, to przyszło w końcu do płacenia. Baba zaczyna się rozbierać i powiada:
– Nie mam przy sobie pieniędzy, więc zapłacę panu w naturze.
Lekarz podrapał się po głowie i pomylał: “No cóż, skoro nie mogę dostać pieniędzy, dobre i to”. Przed przystpieniem do pobrania opłaty, jednakże, spojrzał na babę i zapytał:
– Zaraz, zaraz. Czemu ma pani taki czarny brzuch?
A baba na to:
– Aaa, przed chwilą płaciłam za węgiel.

Dodał:

May 16

Przyszła połowa baby do lekarza. Lekarz pyta:
– Co się stało?
– Mąż mnie przerżnął.
– A gdzie druga połowa?
– Wypiliśmy…

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza:
– Panie doktorze, mam wytrzeszcz, co robić?!
– Poluźnić warkocz!

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy.
– Gdzie mam go oddać?
– Do słoika – stoi na szafie.
… i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany
– Co pani narobiła?
– A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?

Dodał:

May 16

Przychodzi garbata baba do lekarza:
– Co pani jest?
– Ciąża pozamaciczna…

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ciąga majtki.
– Ależ droga pani! – protestuje lekarz – Ja jestem dentystą, ginekolog przyjmuje piętro niżej!
– Nie ma żadnej pomyłki. – odpowiada baba – Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę?
– Tak.
– No to teraz ją pan wyciągaj!

Dodał:

May 16

Ach, przychodzi baba do lekarza i mówi: – Panie doktorze, wszyscy mówią mi, że ja jestem nienormalna, lubię naleśniki.
– Ależ skąd, ja też lubię naleniki – odpowiada lekarz.
– Och, to ja pana bardzo zapraszam, mam cała szafę naleśników.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
– Proszę się rozebrać i położyć.
– Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
– Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza i już od progu wywija nogą.
– Co pani jest? – pyta się zdziwiony lekarz.
– Hulajnoga.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
– Co pani jest?
– Panie doktorze, zaszłam…
– To niech pani odejdzie.
– Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia…
– To niech się pani odpieprzy.

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do ginekologa.
– Proszę się rozebrać!
– Kiedy ja się wstydzę, panie doktorze.
– To może ja od razu zgaszę światło?

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
– Panie doktorze, za ile wyzdrowieję?
A lekarz na to:
– Za parę tysięcy…

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel.
– Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej…
– Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów.

Dodał:

May 16

Baba umarła i nie przychodzi już do lekarza, więc lekarz udaje się na jej grób. I słyszy zduszony głos:
– Panie doktorze, ma pan coś na robaki?

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta:
– Ile ma Pani lat?
Ona na to:
– 62.
Lekarz się zamyślił, coś pokombinował w głowie i mówi:
– No, więcej nie będzie!

Dodał:

May 16

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się jej pyta:
– Kim Pani jest z zawodu?
– Nauczycielką.
– Taaa?? To niech mi Pani pałę postawi.

Dodał:

May 16

- Dziś kaszle pani o wiele lepiej niż wczoraj…
– Tak, panie doktorze, bo ja przez całą noc trenowałam!

Dodał: