May 16
Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a tu maleńka śmierć
– Co, znów po kanarka?
– Nie, tym razem impotencja.
Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a tu maleńka śmierć
– Co, znów po kanarka?
– Nie, tym razem impotencja.
Dzwonek do drzwi. Fąfara otwiera i widzi śmierć z kosą. Kolana się pod nim uginają, Ręce zaczynają się trząść… Śmierć, która to zauważyła, mówi:
– Nie pękaj, przyszłam po twojego kanarka.