May 16

Dwóch facetów siedzi przy barze i narzekają jakie to ich żony są przerażające. Pierwszy mówi:
– Moja jest tak straszna, że jak ją postawiłem na polu zamiast stracha na wróble, to ptaki oddały zeszłoroczne czereśnie…
Drugi na to:
– A moja ma wymiary 90/80/60.
– To całkiem nieźle.
– Taak… Druga noga tak samo…

Nie ma podobnych dowcipów

    Dodał:

    Leave a Reply

    May 16

    Dwóch facetów wychodzi z burdelu. Jeden, zdegustowany, pluje na chodnik i mówi:
    – Moja żona jest lepsza.
    Drugi też pluje, klepie pierwszego po ramieniu i mówi
    – Wiesz co, twoja żona naprawdę jest lepsza

    Nie ma podobnych dowcipów

      Dodał:

      Leave a Reply

      May 16

      Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
      – Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi?
      – Łapię na pastylki na syfilis – zadrwił ten drugi.
      Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej “Syrenki” i jedzie do najbliższej apteki.
      – Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
      – A co, złapał pan? – zainteresował się życzliwie aptekarz.
      – Jeszcze nie, ale znam super miejsce!

      Nie ma podobnych dowcipów

        Dodał:

        Leave a Reply

        May 16

        Dwóch facetów wypłynęło na środek jeziora na ryby i zaczęli łowić ryby. Wyciągają piękne sztuki jedna za drugą, ale po pewnym czasie przyszedł wieczór i jeden z nich mówi:
        – Słuchaj, musimy jutro wrócić w to miejce bo świetnie biorą ryby.
        – Nie ma problemu – mówi drugi, poczym bierze kredę i na podłodze łódki maluje kółko.
        Na to jego kolega:
        – Idioto co ty robisz?! Skąd wiesz, że jutro przypłyniemy tą samą łódką?

        Nie ma podobnych dowcipów

          Dodał:

          Leave a Reply

          May 16

          Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
          – Dwa piwa!
          – A ten w środku nie pije? Pyta barman.
          – Nie, to kierowca.

          Nie ma podobnych dowcipów

            Dodał:

            Leave a Reply